środa, 17 grudnia 2025

Nie lubię czarnych kombinezonów

Ale z pewnymi wyjątkami :-)

Prezentowany egzemplarz zakupiłem trochę przypadkowo i bez większego przekonania. Po prostu nie lubię chodzić w damskich ciuchach ;-) Z drugiej strony, większość moich kombinezonów to raczej nie są typowe ubrania męskie. Niestety takich ubrań jest relatywnie bardzo mało, a to co jest nie spełnia moich oczekiwań. 

O moim nowym zakupie napiszę niebawem. Mam nadzieję, że przed końcem roku napiszę jeszcze coś o moich kolejnych kombinezonach z kolekcji, bo jakieś zdjęcia udało mi się zrobić.

sobota, 29 listopada 2025

Lubię takie zakupy :-)


Kiedyś myślałem, że coraz trudniej będzie kupować kombinezony z lat 80 i 90-tych ubiegłego wieku. Sprawa niby jest prosta - kto używa dzisiaj ubrań, które mają 40 i więcej lat? Przecież odzież jednak zużywa się, no i co najważniejsze staje się niemodna...

poniedziałek, 24 listopada 2025

100 kombinezonów

 


Dawno temu obiecałem sobie, że jak w mojej kolekcji zarchiwizuję setny kombinezon to już nic nie kupię.

Nie wiem czy dotrzymam słowo :-)

Tworzenie kolekcji trwało kilkanaście lat. Najstarsze zdjęcie jest pełnoletnie. Myślę, że kombinezonów było znacznie więcej, może w nawet ponad 150...

To jest kolekcja żywa - wiele modeli nie nadawało się do użytku (za małe, za duże, w kiepskim stanie, nie spełniające moich oczekiwań). Dziś mam kilkanaście. Czy to już obsesja?! ;-)


środa, 19 listopada 2025

Sztuczna inteligencja w kombinezonie...


Ostatnio "poniosło" mnie trochę w sprawie tzw. sztucznej inteligencji, co można było zobaczyć na moim profilu FB ;-) Świetna zabawa, a raczej sprawdzanie, chyba nieograniczonych możliwości...
I choć z jednej strony jestem zafascynowany, to z drugiej przerażony. Nie napiszę chyba nic odkrywczego - AI jest realnym zagrożeniem dla naszej inteligencji. Zjawisko wypierania umiejętności i myśli człowieka przez maszyny trwa od wielu lat, niesamowite przyspieszenie tego procesu za sprawą sztucznej inteligencji zastanawia czy będziemy w stanie nad tym zapanować. A może nie czy, tylko jak długo? 
Mam sporo przemyśleń i może kiedyś nimi podzielę się, ale póki co napiszę jedno: nie wierzcie we wszystko co czytacie, widzicie i słyszycie. I nie dajcie sobą manipulować!

sobota, 1 listopada 2025

My overalls: nowy-stary blog

Już nie pamiętam który to raz... I który blog :-)

Z uporem maniaka co chwilę coś zmieniam i myślę, jak coś poprawić. Jedynym wyjątkiem był upadek moich projektów internetowych ze względów ekonomicznych. Przy takich podwyżkach hostingu musiałbym za dużo dopłacać do tego interesu :-( 

Ale mimo wielu niepowodzeń trwam w swojej misji dalej. Od pewnego czasu korzystam z tego co daje serwis Blogger.com. Nie dużo i ze sporymi ograniczeniami, ale zawsze to coś.

czwartek, 9 października 2025

Kombinezony do kupienia od zaraz

 Spośród wielu kombinezonów najważniejsze miejsce w mojej kolekcji mają kombinezony zimowe. Zwłaszcza w stylu vintage. Czy trudno takie kombinezony znaleźć? I tak, i nie!

W zasadzie w internecie można kupić prawie wszystko, ale niestety pozostaje problem jakości, ceny i... rozmiaru. Trudno oczekiwać aby 35-letni kombinezon wyglądał jak nowy, ale niestety dotychczas kupiłem przynajmniej kilka ubrań nie nadających się do dalszego używania. Z drugiej strony można naprawdę znaleźć kombinezony w świetnym stanie, a nawet nowe (!). To trochę szczęście w nieszczęściu - jako niemodne często przeleżały w szafach po kilkadziesiąt lat.

A ceny? To bardzo ciekawy temat. Są różne, skrajnie różne. Kombinezon, który na jednym portalu kosztuje 400 zł, przy odrobinie szczęścia można kupić za 40 zł. Pozostaje pytanie ile jest tak naprawdę wart? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, po prostu są pewne "kultowe" modele, które bez problemu znajdują nabywców, a te mniej popularne muszą naprawdę długo czekać na nowego właściciela. Aby nie przepłacać ustaliłem sobie górną granicę zakupów i staram się jej nie przekraczać.

piątek, 3 października 2025

Royce

  Royce, czyli nowy kombinezon w mojej kolekcji :-)

Tak naprawdę nowy egzemplarz, bo model doskonale mi znany. Miałem przynajmniej kilka sztuk w dwóch wersjach kolorystycznych - czerwono-granatowym i tak jak na zdjęciu granatowo-czerwonym.