Już nie pamiętam który to raz... I który blog :-)
Z uporem maniaka co chwilę coś zmieniam i myślę, jak coś poprawić. Jedynym wyjątkiem był upadek moich projektów internetowych ze względów ekonomicznych. Przy takich podwyżkach hostingu musiałbym za dużo dopłacać do tego interesu :-(
Ale mimo wielu niepowodzeń trwam w swojej misji dalej. Od pewnego czasu korzystam z tego co daje serwis Blogger.com. Nie dużo i ze sporymi ograniczeniami, ale zawsze to coś.
Niestety osoby uzależnione mają zawsze jakieś problemy. A ja jestem uzależniony nie tylko od muzyki i dobrych kombinezonów, ale także od tworzenia czegoś w wirtualnej rzeczywistości.
Dziś postanowiłem jednak rozłączyć te dwa pierwsze tematy i stworzyć osobny blog poświęcony moim kombinezon i ogrodniczkom. Myślę, że tak będzie lepiej. Przynajmniej do następnego czasu gdy znowu postanowię coś zmienić ;-)
Wszystkich miłośników kombinezonów proszę o wspieranie moich inicjatyw muzycznych :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz