Nie wiem czy dotrzymam słowo :-)
Tworzenie kolekcji trwało kilkanaście lat. Najstarsze zdjęcie jest pełnoletnie. Myślę, że kombinezonów było znacznie więcej, może w nawet ponad 150...
To jest kolekcja żywa - wiele modeli nie nadawało się do użytku (za małe, za duże, w kiepskim stanie, nie spełniające moich oczekiwań). Dziś mam kilkanaście. Czy to już obsesja?! ;-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz