środa, 4 czerwca 2025

The North Face

 

 
Po dłuższej przerwie prezentuję kolejny kombinezon z mojej dużej szafy.

Jeden z cenniejszych jeśli chodzi wartość materialną. Znaczek robi swoje ;-) 

Nigdy nie byłem wielkim fanem markowych ubrań za które trzeba płacić kilka lub kilkanaście razy więcej od zwykłej odzieży. Zwłaszcza, że bardzo często nie jest to jakość odzwierciedlająca wysoką cenę. W przypadku kombinezonu The North Face szału nie ma, ale z pewnością można go zaliczyć do odzieży z tzw. wyższej półki. Niezliczona ilość kieszeni, dobrej jakości materiał, ładne i solidne wykonane szycia. No i świetna, ponadczasowa kolorystyka. 

Paradoksalnie z kombinezonami dla dorosłych mam prawie zawsze problem z dopasowaniem rozmiaru. W tym przypadku mógłby być trochę szerszy w pasie (ewentualnie ja węższy ;-))

Mimo, że kombinezon pochodzi z lat 90-tych ubiegłego wieku zachowany jest w dobrym stanie. Traktuję go jako współczesny i dość często używam na nartach, bo wydaje mi się, że jego styl nie zwraca na siebie uwagi, zwłaszcza w porównaniu z innymi kombinezonami z mojej kolekcji. 

Niestety coraz rzadziej udaje mi się na narty wyjechać...






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz